W miniony czwartek w Żukowie miała miejsce niebezpieczna sytuacja, gdy policjanci prowadzili pościg za kierowcą BMW. 25-letni mężczyzna nie tylko zignorował polecenia zatrzymania, ale także okazało się, że nie miał uprawnień do kierowania pojazdem i był pod wpływem substancji odurzających. Po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do dalszych badań. Teraz grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Pościg rozpoczął się po godzinie 21:00, kiedy funkcjonariusze dostrzegli mężczyznę jadącego BMW. Mimo wezwania do zatrzymania, kierowca przyspieszył i przez około 800 metrów kontynuował jazdę, co stanowiło naruszenie przepisów i stwarzało zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Dzięki błyskawicznej reakcji policjantów udało się go zatrzymać, co zapobiegło potencjalnie niebezpiecznej sytuacji na drodze.
Podczas kontroli wyszło na jaw, że 25-latek nie miał ważnego prawa jazdy oraz znajdował się pod wpływem narkotyków, w tym amfetaminy i THC. Policjanci niezwłocznie podjęli decyzję o wykonaniu badań krwi w szpitalu, co ma na celu potwierdzenie obecności tych substancji w organizmie kierowcy. Dodatkowo, mężczyzna został pozbawiony swojego pojazdu, który zabezpieczono na policyjnym parkingu. Incydent ten jest częścią szerszego trendu, który pokazuje rosnącą potrzebę prowadzenia działań prewencyjnych w celu zapewnienia bezpieczeństwa na drogach.
Warto wspomnieć, że to niejedyny przypadek, który miał miejsce w Żukowie w ostatnich dniach. Ci sami policjanci zatrzymali również 58-letniego kierowcę, który prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. Mężczyzna miał w organizmie 0,6 promila, co również stwarzało zagrożenie dla bezpieczeństwa drogowego. Obaj kierowcy mogą spodziewać się surowych konsekwencji prawnych za swoje nieodpowiedzialne zachowanie na drodze.
Źródło: Policja Kartuzy
Oceń: Ucieczka przed policją w Żukowie – kierowca pod wpływem narkotyków
Zobacz Także


