W nocy, w Kartuzy, patrol policji podjął próbę skontrolowania pojazdu poruszającego się bez włączonych świateł. Zatrzymanie pojazdu zakończyło się policyjnym pościgiem, który znalazł swój finał na śnieżnej zaspie. Kierowca, 45-letni mężczyzna, okazał się być pod wpływem amfetaminy oraz nie posiadał uprawnień do kierowania. Dodatkowo, w trakcie interwencji ujawniono przy nim środki odurzające.
Na początku stycznia, tuż przed godziną 4 nad ranem, mundurowi zauważyli Volkswagena, który poruszał się po Kartuzach bez włączonych świateł mijania. Funkcjonariusze postanowili podjąć działania w celu zatrzymania kierowcy. Niestety, 45-latek postanowił nie zatrzymywać się i próbował zgubić radiowóz, co skutkowało rozpoczęciem pościgu.
Po krótkim ściganiu pojazd zatrzymał się w śnieżnej zaspie. Badania wykazały, że prowadzący był pod wpływem amfetaminy i nie posiadał odpowiednich uprawnień do kierowania. Przeszukując mężczyznę, policjanci znaleźli przy nim substancje odurzające. Zatrzymany został przewieziony do aresztu, a samochód odholowano na strzeżony parking. Policja przypomina, że niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest przestępstwem, które może skutkować karą do pięciu lat więzienia. Apelują także do kierowców o odpowiedzialność oraz rozwagę na drodze, podkreślając, że ucieczka przed kontrolą stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Źródło: Policja Kartuzy
Oceń: Kierowca zatrzymany po pościgu w Kartuzach za jazdę bez świateł
Zobacz Także


